Zwierz w Dredach FCI


Idź do treści

Historia

KOMONDOR

KOMONDOR należy do węgierskich psów pasterskich. W innych językach istnieje rozróżnienie, u nas nie jest ono tak wyraźne. Psy pasterskie różnią się od owczarków: owczarki stanowią pomoc dla pasterza w ochronie stada, psy pasterskie, natomiast, mają za zadanie obronę pasterza oraz jego stada.
Rasa pochodzi z Azji. Przodkowie komondora przybyli stamtąd wraz z wędrującymi w rejon Karpat pędzącymi swoje stada Nomadami. Około 500 lat funkcjonowania bez większych zmian (niektóre źródła podają nawet 800 lat)- ten prawdopodobnie rekord wśród psów udowadnia, jak bardzo wygląd komondora był ukształtowany przez funkcje, jakie ten pies spełniał. Komondor przez wieki nie zmieniał się. Został ukształtowany przez warunki panujące na puszcie. Niezwykła szata chroniła komondora przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Pies tej rasy mógł wytrzymać trzydziestostopniowe upały i trzydziestostopniowe mrozy. Dredy chroniły też psa niczym pancerz przed kłami napastników – wilków, a nawet niedźwiedzi. Dodatkowa zaleta szaty komondora to wtopienie się w stado owiec. Dredy przesiąkały zapachem pilnowanych zwierząt, więc wilk nie był w stanie wyczuć obecności psa. Przez stulecia rasa ta służyła pasterzom węgierskim, tureckim i azjatyckim, jako zaufany przyjaciel i pomocnik. Stada trzody i bydła były podstawą bytowania dla pasterza i jego rodziny. Miały więc najwyższą wartość i musiały być strzeżone i ochraniane za wszelką cenę. Tę skuteczną ochronę zapewniał właśnie komondor - spostrzegawczy i czujny stróż. Jego uwadze nic nie uszło. Potrafił zaatakować bezgłośnie i z całkowitego spoczynku. Po dziś dzień komondory pracują w przypisanej sobie historią rasy roli. I wciąż wykazują wszelkie cechy ukształtowane przez wieki wiernej służby człowiekowi.

Ciekawe jest to, że nie sposób jednoznacznie określić skąd pochodzi nazwa rasy. Eksperci dopuszczają różne jej pochodzenie i znaczenie. Nazwa Komondor jest nazwą stosowaną w literaturze od 1544 roku. Wspominany tam jest jako stróż stad bydła.
Jedni wskazują Komor = mroczny, ciemny, inni komandor jako nadające jego nazwie wysokie znaczenie, dodatkowo odnajdowane są wykopaliska w biblijnym mieście Ur Tontafeln, gdzie przedstawione są obrazy bydła, którym towarzyszą duże psy z bujną okrywą włosową, określane mianem Ku – Mund – Ur.
Nazwę wywodzi się też z francuskiego Commandeur albo Commondeur (czyli strażnik, dowódca), włoskiego Commendantore lub cane commodore, ale także z tureckiego czy łaciny. Funkcjonowała do niedawna (a spotyka się ją jeszcze np. w Stanach Zjednoczonych, Rosji) nazwa komondorok, jednak jako trudniejsza w wymowie i zapamiętaniu została obecnie zarzucona.

Pierwsza selektywna, udokumentowana hodowla psów tej rasy rozpoczęła się na Węgrzech w 1910 r. Za ojca rasy uważa się węgierskiego kynologa dr Andre Raitsitsa. To on po I wojnie światowej hodował komondory, zbierał materiały i opracowywał pierwszy wzorzec komondora (1921 r.). FCI uznało rasę w 1925 r., nadając jej numer 53.
Do połowy lat sześćdziesiątych wzorzec rasy dopuszczał dwa rodzaje sierści – „sznurową” i „płatową”, ale zrezygnowano z „płatowej”, gdyż płaskie kawałki sfilcowanej sierści potrafiły się odrywać pod własnym ciężarem. Dr Andre Raitsits od początku twierdził, że fryzura płatowa jest nietypowa i wynika z wyjątkowych zaniedbań, a występuje wyłącznie u psów niepracujących. Dziś dopuszczalna jest tylko fryzura sznurowa, o sznurach równej grubości.
Gdy pierwsze komondory dotarły do Ameryki, tamtejsi hodowcy usiłowali - być może z niewiedzy - rozczesywać ich szatę. Pomijając już ogrom pracy jaką w to włożyli, trzeba pamiętać, że trwale zeszpecili swych niedoszłych championów, uniemożliwiając im do końca życia występ na jakiejkolwiek wystawie.
Właściwa – „sznurowa” – szata komondora nie wymaga specjalnej pielęgnacji. Jedyny ważny moment dla hodowcy to 8-9 miesiąc życia szczeniąt. W tym czasie sierść puchatych kuleczek zaczyna się powoli filcować. Należy starannie rozdzielać płaty sfilcowanej sierści na poszczególne sznury. Po tym pracowitym okresie pozostaje nam tylko rozdzielanie odrostów, gdyż sierść komondora rośnie przez całe życie psa. Czynność rozdzielania nie jest trudna ani męcząca, a właściciel komondora automatycznie przy każdym kontakcie z psem wyszukuje miejsca, w których należy rozdzielić psu dredy. Niewątpliwą zaletą komondora jest to, że psy tej rasy zupełnie nie gubią sierści. Deszcz a nawet ulewa nie są w stanie przemoczyć komondora. Poza tym pies ten instynktownie stara się unikać wody i błota.

Jeżeli chodzi o charakter komondora to jest on bardzo silny i dominujący. Znany niemiecki hodowca, były przewodniczący niemieckiego klubu węgierskich psów pasterskich, Dierk Eisenschmidt twierdził, że komondor to pies dla indywidualisty - przeciętny człowiek nie wytrzyma jego charakteru. Albo komondor bezwzględnie uzna autorytet swego pana i stanie się tym samym oddanym bezgranicznie obrońcą i towarzyszem przewodnika i jego rodziny, albo nie będzie przekonany o sile psychiki swego właściciela i przez cały czas będzie usiłował z nim walczyć. Należy jednak pamiętać o przeznaczeniu rasy. Komondor przez wieku musiał sam podejmować decyzje, sam musiał decydować o sobie i o stadzie, którego pilnował. Do dziś nie potrzebuje on żadnego szkolenia, by objawiać cechy urodzonego strażnika stada.
Jako strażnik domu komondor jest psem dość podejrzliwym w stosunku do obcych, a zarazem stosunkowo cichym, nie ostrzegającym ani warczeniem, ani szczekaniem o zamiarze ataku. Gdy do tego dodamy jeszcze, że przez specyficzną fryzurę psa (zasłonięte oczy, brak stojących uszu, ukryty pod futrem ogon etc.) trudno postronnemu człowiekowi zorientować się w prawdziwych zamiarach komondora, to zrozumiemy dlaczego rasa ma opinię atakującej zdecydowanie i bez ostrzeżenia. Na dodatek psy te są dość pewne siebie i nie mają specjalnych zahamowań przed używaniem zębów. Opuszczona głowa na bardzo silnym karku przy nagłym skoku w przód jest jak taran, w dodatku uzbrojona w imponujący „garnitur” uzębienia. Dredy natomiast stanowią dokonałą tarczę przeciw ugryzieniom przeciwnika.
Komondor jest idealnym psem stróżującym, zwłaszcza, że największą aktywność przejawia nocą. Jest psem cichym i nigdy nie szczeka bez potrzeby. Pilnuje nie tylko osób, ale także rzeczy oddanych pod jego opiekę. Przejawia też instynkt terytorialny. Ruchliwy nocą komondor dzień spędza najchętniej w centralnym punkcie swego terenu, obserwując leniwie okolicę lub (czujnie) drzemiąc. Nieprawdą jest, że komondor przez całe swoje życie woli mieszkać na zewnątrz. Komondor jest psem samodzielnym ale niekoniecznie lubiącym cały czas samotność. Komondor lubi kontakt z właścicielem i jego rodziną, a także z innymi zwierzętami mieszkającymi w domu.

Jeśli chodzi o pochodzenie komondora napotkać można naukowe (czasem quasi-naukowe) próby wyjaśnienia, skąd pochodzi dolew wilczej krwi w genotypie tej rasy. Istnieje także inna, baśniowa wersja genezy rasy. Podanie głosi, że komondor stanowi wyjątkową krzyżówkę owcy z wilkiem, stąd jego niepowtarzalny charakter i niespotykany wygląd. I, choć z punktu widzenia biologii i fizjologii jest to niemożliwe, taka wersja bardzo nam się podoba! :-)

Powiedzenie „wilk w owczej skórze” nabiera, w przypadku komondorów, całkiem realnego znaczenia!














Powrót do treści | Wróć do menu głównego